Międzyszkolna liga dla łódzkich szkół. Finansowana z Miejskiego Programu Mikrograntów, więc dla was za darmo. My przywozimy sprzęt i prowadzimy rozgrywki. Wy dajecie salę i ekipę.
Całą resztę bierzemy na siebie. Naprawdę całą.
Sala gimnastyczna, świetlica, korytarz — byle dało się odmierzyć jakieś dziesięć metrów. Strzelamy na stojąco, z trenażerów laserowych. Nie potrzebujecie strzelnicy ani pozwoleń, bo to lasery.
Trzydzieści dwie, nie trzydzieści, nie pięćdziesiąt. Tylu uczniów w wieku 10–18 lat potrzeba, żeby drabinka miała ręce i nogi. Reszta to już nasza działka.
Elektroniczna tarcza, czerwony punkt, wynik na wyświetlaczu. Precyzja zamiast huku.
Mierzysz. Świeci laser. Tarcza liczy. Spodziewasz się huku — słyszysz nic. Ta cisza to nie wada, to cała różnica.
Karabinek to ANSCHÜTZ LaserPower z lufą LaserLauf — ta sama niemiecka firma, której sprzęt trafia na olimpiadę, tylko że bez ołowiu i bez huku. W ręku leży jak prawdziwa broń sportowa, bo nią jest, z laserem zamiast naboju. Pistolety to czerwone PentaShot, lekkie i wyważone, z elektroniką, która liczy każdy strzał co do dziesiątej części punktu. Dzieciak trzyma w dłoni nie zabawkę, tylko trenażer, na jakim trenują zawodnicy. I od razu to czuje.
Trenażer nie huknie i nie kopnie w ramię. Dziecko z ASD nie mierzy się z hukiem wystrzału ani z odrzutem — a często to właśnie te dwie rzeczy zamykają drogę do sportów strzeleckich.
W zawodach startują też uczniowie na wózkach, na równi z resztą.
Bez bodźca, który zamyka drogę dzieciom z ASD.
Trenażer nie kopie. Liczy się celność, nie siła.
Pozycja stojąca lub siedząca na wózku - każdy ma szansę.
Nie wizualizacja. Tak wyglądają nasze rozgrywki naprawdę.
Eliminacje u was. Finał w jednej ze szkół, które je prowadziły. Łódź kontra Łódź.
Każda szkoła rozgrywa swój turniej eliminacyjny na własnym dystansie 10 metrów. Startuje w nim dokładnie 32 uczestników.
Z każdej z pięciu szkół czwórka najlepszych wchodzi z automatu. Do tego dwunastu lucky loserów z najlepszymi wynikami spośród reszty — bo piąte miejsce w mocnej szkole bije pierwsze w słabszej.
Finał w jednej ze szkół biorących udział. Dyplomy, emocje i dzieciaki, które przez chwilę patrzą w cel, a nie w telefon.
Wypełnijcie formularz. Udział jest bezpłatny — wy dajecie miejsce na eliminacje i 32 uczestników, my robimy resztę.
Zgłoś szkołę przez formularz →